
Dyplomowany "turysta". Z zawodu teleinformatyk, z pochodzenia sądeczanin. Od najmłodszych lat wędrował po górach i przemierzał na rowerze swoje okolice. Charyzmatyczny i zawsze uśmiechnięty. Jego największą pasją obok podróżowania są stare Volkswageny - Garbusy i Transportery przy których nieustannie majsterkuje. To właśnie z połączenia tych obu pasji od kilku lat przemierza drogi i bezdroża wielu europejskich krajów swoim kolorowym "ogórkiem". Przygodę z pracą w turystyce rozpoczął jeszcze będąc na studiach jako przewodnik po Jaskini Wierzchowskiej Górnej. Obecnie realizuje się pracując w krakowskim biurze oraz pilotując wyjazdy rowerowe.


Pasjonat podróży i rowerów. Pierwsze grupy pilotował jeszcze jako licealista. Ukończył elektrotechnikę i filologię hiszpańską, ale praca w żadnym z wyuczonych zawodów nie była tak satysfakcjonująca jak prowadzenie wycieczek aktywnych. Obecnie mieszka w Katowicach z żoną, synem Andrzejem i kotem Flanelcią. Marzy, by móc jak najczęściej powracać do swojej ukochanej Afryki.


Ciągle ciekawy świata. Podróżami od dzieciństwa zarażała go Mama nauczycielka, organizując wyjazdy po Polsce. Pasja do odkrywania pozostała do dziś. 20 lat temu po raz pierwszy opuścił Europę udając się koleją transsyberyjską do Mongolii, a następnie Uaz-em przez pustynię Gobi, kończąc w Chinach. Przez kolejne lata wielokrotnie odwiedzał najróżniejsze zakątki Azji, na dłużej lub krócej, nie zapominając o zwiedzaniu rodzimego kontynentu. W międzyczasie studiował turystykę i pracował w korporacjach telekomunikacyjnych. Pasjonat snowboardu i nurkowania. Kolumbia była jego pierwszym krajem odwiedzonym w Ameryce Południowej i jak się okazało była strzałem w 10.


Jego podróżnicza namiętność zaczęła się w dzieciństwie, gdy zobaczył w gazecie zdjęcie jurty w dolinie Tien-Szanu. Postanowił tam dotrzeć, gdy dorośnie... i kilka lat później dotarł tam! Ponadto odwiedził już kilkadziesiąt krajów w różnych częściach świata, a o kilkunastu z nich napisał przewodniki dla wydawnictw polskich i zagranicznych. Był jednym z założycieli poznańskiego Klubu Obieżyświatów, współpracował też z Fundacją Marka Kamińskiego, organizującą wyprawy w różne zakątki globu. Podróże to nie jedyna jego pasja. Za młodu pisał powieści o kowbojach i zmuszał kolegów do czytania kolejnych odcinków. Później grał na gitarze w zespole punkowym. W trasę zawsze zabiera ze sobą zestaw aparatów fotograficznych i obiektywów. Jest autorem koncepcji fotowypraw, które organizuje wspólnie z Klubem Podróży Horyzonty. Prowadzi blog www.okfoto.pl.


Choć z natury introwertyk i domator, na wyjazdach potrafi zarazić energią i otwartością – tę spokojniejszą stronę swojej osobowości zostawia zwykle w domu. Pochodzi z Grybowa w Beskidzie Sądeckim i jest lokalnym patriotą, który z dumą opowiada o swojej małej ojczyźnie. Na rower wsiadł, bo… nie lubił chodzić – i tak zaczęła się jego przygoda z turystyką rowerową, którą dziś rozwija zawodowo. Jest certyfikowanym instruktorem turystyki rowerowej, więc uczestnicy wyjazdów mogą być pewni, że są w dobrych rękach. Do świata podróży na dobre wciągnęła go żona – również pilotka wycieczek. Jego największą pasją pozostaje jednak muzyka. Daniel tworzy i przede wszystkim gra na instrumentach klawiszowych, występując na różnego rodzaju wydarzeniach muzycznych w duecie instrumentalno-wokalnym. W domowym studiu nagrań potrafi spędzić długie godziny, pochłonięty przez dźwięki.