
Urodzony w Górach Wałbrzyskich, które zaszczepiły we mnie miłość do gór. Tam zaczęła się przygoda z rowerem i eksploracją szlaków. Pasja, która zaprowadziła mnie na szczyty Tatr, Alp i Pirenejów. Starty w zawodach rowerowych enduro, mistrzostwach polski czy wymagające zawody MTB Trilogy w Czechach. Były także przygodowe wyścigi takie jak Carpatia Divide czy Gravmageddon. Tam gdzie kończy się asfalt i zaczyna się korzeń, kamień i błoto - tam zaczyna się mój żywioł!


Pilot wypraw, specjalista ds. turystyki, geograf, kartograf GIS, trener Holistycznej Szkoły Trenerów, coach, sternik morski, instruktor jogi (rys 200 yoga alliance). Od 9 lat pilotuje wyprawy po Ameryce Łacińskiej, Afryce Północnej, Europie i Basenie Morza Śródziemnego. Miłośnik przyrody i wyjazdów z namiotem. Interesuje się kulturami pierwotnymi. Pracę dyplomową pisał o Amazonii. Uwielbia salsę, bachatę oraz dźwięki afrykańskich i aborygeńskich instrumentów. Pasjonuje się żeglarstwem. Rdzenne kultury kocha za otwartość mieszkańców i pozytywne nastawienie. Dużo uwagi i czasu poświęca na rozwój osobisty, metody coachingowe i terapeutyczne które wzbogacają jego życie. Dlatego inspiruje go łączenie podróży i rozwoju osobistego.


Odkrywa świat od dziecka. Miłość do wędrówek po Tatrach zaszczepili w niej rodzice, którym ona odwdzięczała się, wyszukując ciekawe miejsca na wielokilometrowych trasach z rodzinnego Sopotu do Zakopanego. Jej pasją jest odkrywanie fascynujących miejsc i poznawanie ich prawdziwego klimatu. Przygodę z pilotażem zaczęła w Hiszpanii, gdzie zatrzymała się na dłużej. Pół roku spędziła na Kubie, eksplorując jej zakątki i jednocześnie prowadząc grupy. Zafascynowana Ameryką Łacińską pojechała do Meksyku, a teraz planuje kolejne wyprawy m.in. do Argentyny. Tańczy salsę, lubi być w ruchu. W Horyzontach wyruszysz z nią na Kubę, do Ekwadoru, Meksyku, Belize i Gwatemali.


Ciągle w drodze. Przez większość roku przemierza na motocyklu Europę, Azję Centralną i Afrykę. Na dwóch kołach odwiedziła między innymi takie kraje jak: Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan, Mongolię, Rosję, Turcję, Gruzję, Armenię, Gambię, Senegal, Mauretanię. Uwielbia podróżować poza utartym szlakiem, zjeżdżać z asfaltu w boczne drogi, spać w namiocie pod rozgwieżdżonym niebem i jeść bardzo lokalnie. Kiedy nie podróżuje motocyklem, przesiada się do starego vana, biega i wędruje po górach, które są jej wielką miłością, jeździ na rowerze i planuje kolejne podróże. Koneserka życia, która w każdej chwili potrafi znaleźć coś pięknego i taką samą radość sprawia jej podróż na drugi koniec świata jak i w Bieszczady.


Nazywam się Kuba Dąbrowski i od lat jestem totalnie zakręcony na punkcie Afryki.Choć zdarzało mi się podróżować po różnych częściach świata, to właśnie Czarny Ląd wciągnął mnie na dobre. Przez pewien czas mieszkałem w Namibii, gdzie pracowałem m.in. na misji – to doświadczenie pozwoliło mi jeszcze lepiej poznać codzienne życie, kulturę i rytm tego niezwykłego kontynentu. Od wielu lat wracam tam regularnie – czy to na safari samochodowe, piesze czy wodne – i mogę śmiałopowiedzieć, że poznałem większość parków narodowych we wschodniej i południowej Afryce. Najbardziej w podróżach kręci mnie spotkanie z ludźmi i odkrywanie miejsc, w których turysta rzadko bywa. Uwielbiam też opowiadać o życiu dzikich zwierząt – dlatego safari ze mną to nie tylko tropienie i oglądanie, ale też historia o tym, jak działa natura i dlaczego warto ją chronić.Jestem uważnym słuchaczem i lubię obserwować – to pomaga mi łapać dobry kontakt z miejscowymi, a uśmiech i spokój nie raz uratowały mnie w negocjacjach na granicy czy podczas targowania się na bazarze.Poza Afryką mam sporo innych pasji – od rajdów 4x4 i enduro (na motocyklu i rowerze), przez kajakarstwo, aż po latanie motolotnią. Lubię wyzwania i przygody, które dają poczucie wolności i bliskości z naturą.