
Od dzieciństwa sadzany na rower i wożony przez rodziców po Europie. Z czasem zaczął poznawać ją sam - na wędrówkach, na dwóch kółkach i autostopem. Korzystając z tych samych środków transportu w czasie studiów objechał Indochiny; mieszkał też w Irlandii, Australii i Ameryce Południowej. Z wykształcenia kulturoznawca i latynoamerykanista. Z doświadczenia także aktor objazdowego teatru. Wyniesione ze studiów zapędy antropologiczne nie pozwalają mu obojętnie przejść na wyprawie obok miejscowych ludzi i ciekawych zjawisk kulturowych, czym stara się zarażać innych uczestników. W wolnych chwilach pisze, fotografuje i kręci filmy na kolodrogi.blogspot.com


Rodowity Bydgoszczanin, który wciąż "wychodzi na dwór", mimo że mieszka w Krakowie już od wielu lat. Na co dzień wyposaża gabinety stomatologiczne, ale w wakacje częściej go można spotkać z górskim plecakiem lub w kajaku, niż w samochodzie czy biurze. Zakochany we Włoszech, mimo silnej niechęci do makaronów wszelakich. W Dolomitach najbardziej lubi to, że są jakby połączeniem ukochanych Pienin z niemniej lubianym Beskidem Wyspowym. No a Apeniny, to przecież takie Bieszczady, tylko wyższe... Z Horyzontami współpracuje od 2019 roku. Lubi dzielić się zdjęciami z wypraw i górskimi ciekawostkami na swoim Instagramie.


Ciągle ciekawy świata. Podróżami od dzieciństwa zarażała go Mama nauczycielka, organizując wyjazdy po Polsce. Pasja do odkrywania pozostała do dziś. 20 lat temu po raz pierwszy opuścił Europę udając się koleją transsyberyjską do Mongolii, a następnie Uaz-em przez pustynię Gobi, kończąc w Chinach. Przez kolejne lata wielokrotnie odwiedzał najróżniejsze zakątki Azji, na dłużej lub krócej, nie zapominając o zwiedzaniu rodzimego kontynentu. W międzyczasie studiował turystykę i pracował w korporacjach telekomunikacyjnych. Pasjonat snowboardu i nurkowania. Kolumbia była jego pierwszym krajem odwiedzonym w Ameryce Południowej i jak się okazało była strzałem w 10.


Od wczesnego dzieciństwa pragnęła być odkrywcą i w dorosłym życiu pozostaje wierna swemu postanowieniu. Z wykształcenia biolog z dyplomem karaibskiego Uniwersytetu Antylskiego, z zawodu i pasji podróżnik na pełen etat. Andy i Amazonia - dwa skrajnie różne światy, które zawróciły jej w głowie od pierwszego wejrzenia. Przemierzyła głęboką dżunglę ucząc się sztuki przetrwania od plemion Secoya i Kichwa, wysoko w górach obserwowała życie szamańskiej rodziny z plemienia Kamëntsá, a u pustynnego ludu Wayuu uczyła się kitesurfingu od rdzennych nastolatków z latawcem urodzonych. Uważa, że każde spotkanie w życiu jest po to, aby się czegoś nauczyć. W relacjach z tubylcami najwyżej ceni możliwość spojrzenia na świat ich oczami, uzyskanie nowej perspektywy, przewartościowanie swoich własnych opinii. Była już naukowcem-akustykiem, prezenterem radiowym, kontraktorem wojskowym, lingwistką oraz płetwonurkiem; największą satysfakcję przynosi jej jednak praca z ludźmi, wśród ludzi i dla ludzi.


Z wykształcenia jestem dziennikarzem i socjologiem, a także absolwentem zarządzania w sporcie. We wszystkich tych obszarach, a w ostatnim szczególnie, przejawiałem rosnącą od dziecka nieukrywaną pasję do sportu w każdej postaci. Ta z czasem rozwinęła się w niepowstrzymaną chęć podróżowania, która rośnie z każdym kolejnym wypadem. W trakcie uwielbiam poznawać lokalną kulturę oraz uczyć się języków. Na co dzień zajmuję się marketingiem, który pozwala mi być blisko sportowych wydarzeń oraz nie daje się nudzić. W wolnych chwilach najchętniej spędzam długie godziny odkrywając nowe miejsca rowerem, im bardziej dzikie tym lepiej, a w podróżowaniu na dwóch kółkach najbardziej cenię wolność oraz kontakt z naturą.