
Pasjonat podróży i rowerów. Pierwsze grupy pilotował jeszcze jako licealista. Ukończył elektrotechnikę i filologię hiszpańską, ale praca w żadnym z wyuczonych zawodów nie była tak satysfakcjonująca jak prowadzenie wycieczek aktywnych. Obecnie mieszka w Katowicach z żoną, synem Andrzejem i kotem Flanelcią. Marzy, by móc jak najczęściej powracać do swojej ukochanej Afryki.


Pilot wycieczek, przewodnik górski i miejski. Prowadzi głównie po krajach Europy Środkowej, Włoszech, Grecji. Interesuje się historią, architekturą, kuchnią. Generalnie maruda i domator, lubi głaskać kota, leżąc na sofie. Jak już się ruszy, to okazuje się, że umie jeździć na rowerze i snowboardzie, czołgać po jaskiniach, pływać kajakiem i wpław oraz tańczyć salsę kubańską. Lubi też biegać po górach, gdyż wysoko w ruchu człowiek wolniej się starzeje (metaforycznie i faktycznie). Dużo je, zwłaszcza kuchnię włoską i słodycze, ale przynajmniej sam sobie gotuje ;P Dla Horyzontów prowadzi trekkingi w Alpy i rowerówki w Polsce, ale... liczy na kolejne angaże ;)


Człowiek, który nie jest w stanie wysiedzieć długo w jednym miejscu. Z wykształcenia kulturoznawca, choć zdecydowanie woli przyrodę od dużego miasta (i ubłocone treki od szpilek). Pasjonat Rumunii - w kraju tym spędza niemal cały sezon letni, pracując jako przewodnik miejscowy i górski z lokalnymi uprawnieniami. W sezonie zimowym jedzie w poszukiwaniu słońca do ciepłych, głównie azjatyckich, krajów, po których podróżuje prywatnie bądź jako pilot wycieczek. Uwielbia wyzwania, obce kultury, nurkowanie, taniec, aktywności wyzwalające adrenalinę i intensywne smaki. Różnorodność świata poznaje podczas samotnych kilkumiesięcznych podróży po Ameryce Południowej, Ameryce Środkowej czy Azji. Ogromną satysfakcję sprawia jej odkrywanie przed turystami tego, co jest mniej nam znane, oraz dzielenie się doświadczeniem.


„Pielgrzymem jestem i ochotnym po górach wędrownikiem”. Lubię ten cytat Nietzschego sobie; i w ogóle lubię czytać, a czasem jeszcze coś sobie i innym przetłumaczę – by nie rzec: übersetznę. A jak ruszam w drogę, to właśnie jako pielgrzym (osobliwie Drogą św. Jakuba) albo niskopienny góral izersko-karkonoski. Przewodnicko poruszam się między Odrą i Łabą, ale nie gardzę też krainami alpejskimi, spośród których nad wyraz cenię sobie wyważoną i ustronną Słowenię – dlatego mam też uprawnienia jako turistični vodič za Primorsko. Do zobaczenia w drodze! Buen Camino!


Podróżniczka, która od paru lat swoją pasję łączy z pracą jako przewodniczka. Odwiedziła około 50 krajów na 5 kontynentach, przejechała tysiące kilometrów m.in. autostopem czy motocyklem. Najlepiej czuje się w górach, w których się wspina. Łatania dętki w rowerze i jazdy z sakwami postanowiła nauczyć się jadąc na Pamir Highway. Fotografuje, żegluje, interesuje się lotnictwem, w którym parę lat przepracowała. Kawałek serca zostawiła w Azji oraz Ameryce Łacińskiej, a największe emocje budzi lądowanie na ukochanej Islandii.