
Fotograf i miłośnik Afryki. Członek Związku Polskich Fotografów Przyrody. Prowadzi projekt "W drodze na najwyższe szczyty Afryki", którego celem jest zdobycie najwyższych szczytów w każdym z 56 afrykańskich krajów.
Za konsekwencję w realizacji projektu podczas XIX edycji Kolosów (największego festiwalu podróżniczego w Polsce) otrzymał wyróżnienie w kategorii WYCZYN ROKU 2016.
Organizował wyprawy i trekkingi na Kilimandżaro i Mount Meru w Tanzanii, Mount Kenya w Kenii, Rwenzori w Ugandzie, Karisimbi w Rwandzie, Mount Heha w Burundi, Sapitwa Peak w Malawi, nienazwany wierzchołek w górach Mafinga Hills w Zambii, Pico de Sao Tome na Wyspach Św. Tomasza i Książęcej, Konigstein w Namibii, Otse Hill w Botswanie, Ras Dashen w Etiopii, Jebel Toubkal w Maroku, Mount Cameroon w Kamerunie oraz Mont Bengoue i Mount Iboundji w Gabonie. Odwiedził 18 afrykańskich państw.
Organizuje pokazy podróżnicze w całej Polsce, za które otrzymywał nagrody podczas festiwali podróżniczych w Łodzi, Środzie Wielkopolskiej i Poznaniu. Teksty i zdjęcia publikował w magazynach Podróże, Poznaj Świat, NPM i All Inclusive.
Organizuje wyprawy na afrykański kontynent. Uczy się języka Suahili. Kolekcjonuje afrykańskie maski.
Prowadzi strony internetowe: www.szczytyafryki.pl oraz www.facebook.pl/SzczytyAfryki


Odkrywa świat od dziecka. Miłość do wędrówek po Tatrach zaszczepili w niej rodzice, którym ona odwdzięczała się, wyszukując ciekawe miejsca na wielokilometrowych trasach z rodzinnego Sopotu do Zakopanego. Jej pasją jest odkrywanie fascynujących miejsc i poznawanie ich prawdziwego klimatu. Przygodę z pilotażem zaczęła w Hiszpanii, gdzie zatrzymała się na dłużej. Pół roku spędziła na Kubie, eksplorując jej zakątki i jednocześnie prowadząc grupy. Zafascynowana Ameryką Łacińską pojechała do Meksyku, a teraz planuje kolejne wyprawy m.in. do Argentyny. Tańczy salsę, lubi być w ruchu. W Horyzontach wyruszysz z nią na Kubę, do Ekwadoru, Meksyku, Belize i Gwatemali.


Jego ulubioną zabawką z dzieciństwa był Atlas świata dla najmłodszych. Nauczył się z niego stolic wszystkich państw świata. Potem trochę tych państw zobaczył na własne oczy. Spośród tych, które zdążył poznać, wybrał Italię. Skończył italianistykę na UW i stosunki międzynarodowe na SGH. W trakcie studiów (italianistycznych) nauczył się pić kawę i zaczął podziwiać włoskie place, które niezmiennie uważa za jedno z największych osiągnięć ludzkości. W czasie przerwy od podróży po Italii trafił na Wyspy Brytyjskie, gdzie zafascynowała go brytyjska kultura chodzenia po dróżkach i ścieżkach. Od tamtej pory lubi czasem schłodzić się w brytyjskiej mżawce i zjeść English Breakfast.


Wykształcenie i zawód wyuczony: nauczyciel, trener (AWF Wrocław), zawód wykonywany do 2004 roku: „korpo-stworek - manager”. Od 2004 mieszkaniec Krety realizujący swoje hobby, czyli trekking oraz wszelkie aktywności związane z wodą: żeglarstwo, yachting motorowodny, nurkowanie etc. Aktualnie organizator turystyki indywidualnej na Krecie. Kreta – najlepsze miejsce na świecie. Góry, doliny, jaskinie, wąwozy, morze, upał i śnieg, opustoszałe wioski, kozy kri-kri, żółwie careta-careta, roślinność endemiczna - to wszystko na tak małej, ale jednocześnie tak Wielkiej Wyspie. Z innej strony Kreta to kolebka cywilizacji europejskiej, miejsca archeologiczne sprzed 4 tysięcy lat (Knossos, Fajstos, Kato Zakros). Tutaj wykuwało się też nowoczesne prawo - Kodeks z Gortyny. O prehistorię i historię potykasz się na każdym kroku. Prawdziwe piękno Krety nie da się kontemplować z hotelu, leżaka plażowego czy tawerny. Trzeba jej popróbować przemieszczając się po bezdrożach, ocierając pot z czoła, chłonąc bogactwo zapachów i podziwiając niezwykłe widoki tej pięknej wyspy.


Z wykształcenia znawca kultur :-) i obieżyświat. Ukończyła Kulturoznawstwo na Uniwersytecie we Florencji. Od ponad 20 lat mieszka we Włoszech, a od ponad 12 na Sardynii, gdzie pracuje jako licencjonowany przewodnik górski, turystyczny i pilot wycieczek. Jest jednym z Przewodników bez granic. Współpracowała z wydawnictwami Bezdroża i Pascal w opracowaniu i nad poprawkami przewodników po Sardynii. Brała udział w programie Jestem z Polski, gdzie wraz z mężem opowiadała o Sardynii i życiu w rytmie slow. A prywatnie być blondynem, mieć na głowie włosów las, tak śpiewał Rynkowski. Beata prywatnie jest szatynką :-). Poza tym nie lubi rutyny i chętnie podejmuje nowe wyzwania. Adrenaliny dostarczają jej podróże w nieznane, ludzie spotkani na trasie i dobre jedzonko z lampką lokalnego wina. Regeneruje siły włócząc się po sardyńskich górach z aparatem w ręku. Jest też początkującym sommelierem i członkinią Slow Food. Prowadzi blog www.sardiniaslowholidays.com