
Etnolog ze specjalizacją antropologii kulturowej, od kilkunastu lat podróżuje po świecie starając się go poznać i choć trochę zrozumieć. Patrzy, dziwi się i zadaje mnóstwo pytań. Cały czas się też uczy. Rzeczy praktycznych, przyjemnych, zupełnie niepotrzebnych i czasami niemiłych. Po powrocie dzieli się swoimi doświadczeniami, wiedzą i umiejętnościami. Od 2007 roku realizuje projekt Opowiadamy o świecie - www.opowiadamyoswiecie.pl gdzie prowadząc warsztaty opowiada o ludziach, ich kulturze i życiu. W wolniejszym czasie pisze też etnologiczne teksty m.in dla magazynu Kontynenty, Podróże, N.P.M.. Współorganizuje festiwal Święto Herbaty w Cieszynie. A ostatnio jeśli akurat nie pilotuje z Horyzontami wypraw rowerowych po Bałkanach, to coraz częściej przemierza Polskę z jurtą prowadząc w niej warsztaty i herbaciarnię ze smakami świata. Warto odszukać jurtę na jakimś festiwalu, żeby skosztować herbaty doprawionej rozmarynem, lawendą, nagietkiem, pokrzywą i kwiatami polnej koniczyny. Albo po protu wybrać się na rowerową wyprawę na Bałkany i posłuchać jego opowieści.
Przewodnik Beskidzki, Przewodnik Tatrzański, Międzynarodowy Przewodnik Górski UIMLA, Pilot wycieczek. Absolwentka Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Moją pasją są podróże i góry, zaczynałam od niskich gór koło domu – w Beskidach, zdobywając etapami doświadczenie w coraz to wyższych i bardziej wymagających masywach, od Tatr, poprzez Alpy, Atlas, Kaukaz, góry Turcji, Andy i Himalaje. Moją pasją lubię się dzielić z innymi, a podczas wyjazdów służbowych i tych prywatnych ciągle odkrywam nowe miejsca, zabytki i smaki. Interesuje się historią i kulturą Turcji.


Pilot wypraw, specjalista ds. turystyki, geograf, kartograf GIS, trener Holistycznej Szkoły Trenerów, coach, sternik morski, instruktor jogi (rys 200 yoga alliance). Od 9 lat pilotuje wyprawy po Ameryce Łacińskiej, Afryce Północnej, Europie i Basenie Morza Śródziemnego. Miłośnik przyrody i wyjazdów z namiotem. Interesuje się kulturami pierwotnymi. Pracę dyplomową pisał o Amazonii. Uwielbia salsę, bachatę oraz dźwięki afrykańskich i aborygeńskich instrumentów. Pasjonuje się żeglarstwem. Rdzenne kultury kocha za otwartość mieszkańców i pozytywne nastawienie. Dużo uwagi i czasu poświęca na rozwój osobisty, metody coachingowe i terapeutyczne które wzbogacają jego życie. Dlatego inspiruje go łączenie podróży i rozwoju osobistego.


Życie w drodze jest fajne. Zawodowo zajmuje się turystyką wypoczynkową, prowadząc własne biuro podróży. Pracuje też na lotnisku, koordynując odprawy czarterowe, a w wolnym czasie pomaga przy tworzeniu rowerowych torów pumptrack. Z wykształcenia geograf oraz spec od psychologii w biznesie. Bliskie związki z turystyką powodują, że dosyć regularnie przemierza kraje Afryki Północnej, całego basenu Morza Śródziemnego i Wysp Kanaryjskich, zagląda do Tanzanii i gdy czas pozwoli, dla zbilansowania temperatur, na Półwysep Skandynawski. Gdy dawno temu, za namową Joanny organizował pierwszą wyprawę do Iranu, nie sądził, że kierunek Wschód stanie mu się tak bliski. Po tym wyjeździe były kolejne irańskie przygody, a także eskapady do Omanu, ZEA, Maroko, Turcji, Izraela, Jordanii i ostatnio Arabii Saudyjskiej. Choć oczywiście na początku była Polska i różne niezapomniane włóczęgi z klubem PTTK. Później - Europa. Czym się dało i jak się dało, z dziećmi i bez. Wzdłuż i wszerz. Autostopem, pociągiem, samochodem, no i… tak zawsze najlepiej- rowerem, który, jeśli ma przed nim jeszcze jakieś tajemnice, to tylko takie malutkie :) Zapalony fan dwóch kółek. Pasjonat MTB w wersji ścieżkowej i klasycznej szosy, na regularnych ustawkach w Poznaniu. Pasjonat gry w tenisa i dobrej muzyki. Świat uwiecznia w obiektywie aparatu, a pisanie o sobie woli zostawić innym. Dla Horyzontów prowadzi wyprawy rowerowe- do Włoch, Chorwacji, Łotwy, Estonii i Francji. W czasie wyjazdów najważniejsze są dla niego bezpieczeństwo uczestników i dobra atmosfera.


Pasja do gór i podróży zrodziła się jeszcze w czasach technikum, kiedy to Tatry stały się jego drugim domem. Studiował inżynierię chemiczną, ale to rower stał się jego prawdziwym środkiem wyrazu. Już od komunii towarzyszył mu jednoślad, a pierwszym poważnym rowerem był „góral”, który był dodatkiem do zdanej matury – ten model służy mu do dziś, sprawdzając się na każdej trasie. Oprócz roweru, jego drugą pasją jest bieganie, które pozwala mu utrzymać formę i jeszcze bardziej docenić otaczający go świat. Jako przewodnik rowerowy łączy miłość do natury z pasją do eksplorowania nowych ścieżek. Zawsze stara się uchwycić piękno przyrody, zanurzyć w chwilach spokoju i kontemplacji podczas jazdy. Na co dzień pracuje jako handlowiec, co sprawia, że doskonale radzi sobie w kontaktach z ludźmi – łatwo buduje relacje i potrafi dostosować się do oczekiwań każdego uczestnika wyprawy.