
Jest pasjonatem ptaków od wielu lat. Ornitologia to nie tylko jego hobby, ale też praca i sposób na poznawanie świata i ludzi.
Jako ptasiarz z zamiłowania obserwował ptaki w różnych zakątkach świata - na stepach Mongolii, w dżungli w Ugandzie, w górach Kaukazu, na pustynii Namibijskiej. Każda z tych wypraw pozwoliła mu zdobyć unikalne doświadczenia terenowe oraz lepiej zrozumieć różnorodność awifauny i jej zależność od środowiska.
Brał udział w licznych projektach badawczych i monitoringowych – od górskich ekosystemów Tatr przez dolinę środkowej Wisły po wody Morza Bałtyckiego. Praca w terenie nauczyła go uważności, cierpliwości i szacunku do przyrody, które stara się przekazywać uczestnikom prowadzonych przez niego wyjazdów.
Podczas wypraw chętnie dzieli się swoją wiedzą i pasją obserwowania ptaków.


Wszędobylska – nie dlatego, że wszędzie była. I nie dlatego, że wszędzie chciałaby się znaleźć. Napędza ją ciekawość doświadczania różnych aspektów życia i przemożna chęć kontaktu z naturą. Przemierzanie na własnych nogach czegokolwiek co może być ścieżką w górach, kwietną łąką czy drogą wzdłuż rzeki sprawia jej najwięcej radości. Można ją spotkać i na szczytach wszystkiego ale i w głębinach przepastnych. Lubi snuć opowieści o tym jak dzięki wstrętnym żelkom weszła na Kazbek (+5054), o poczuciu jedności ze światem na graniach Castora (+4223), o tym jak to się jest zanurzyć w błękiciemorskiej studni Blue Hole (-30) albo co się czuje śpiąc na pustyni z oczami, które wyszły z orbit. Wędrówki, wycieczki, spacery i podróże wyznaczają rytm każdego roku. Praca zawodowa splata się z pasją chodzenia w tym co stanowi o jej wartościach takich jak zdrowie, bezpieczeństwo i dbałość o środowisko.


Z zamiłowania przyrodnik. Ukończył leśnictwo na SGGW i Podyplomowe Studia Zarządzania Środowiskiem Przyrodniczym Ekoznawca na UWr. Cały wolny czas poświęca na włóczeniu się po łąkach, polach i lasach, fotografując rośliny i wszystko co się rusza. Praktycznie co tydzień umieszcza fotorelacje z tych wycieczek na swoim profilu na FB. Twierdzi, że jego wpisów na osi czasu jest tak dużo, że nawet Chuck Norris nie byłby w stanie ich przeczytać. Zawodowo zajmuje się ostatnio monitoringiem siedlisk przyrodniczych. Podczas ptasich wypraw zawsze ma dylemat, czy oglądać ptaki czy rośliny. Na szczęście rośliny nie uciekają i można im poświęcić więcej czasu.


Monika nie tylko pilotuje wycieczki - ona zaraża podróżami. Dla niej świat to przestrzeń pełna spotkań z ludźmi, smaków, zapachów i pięknych historii. Od kilkunastu lat podróżuje motocyklem po świecie i to droga jest jej celem. Przejechała tysiące kilometrów, zbierając doświadczenia w miejscach, które dla wielu brzmią jak wyprawa życia: Kirgistan, Rosja, Kazachstan, Uzbekistan, Tadżykistan, Iran, Pakistan, Turcja, a także południowy kraniec świata - Chile i Argentyna. To podróże, które uczą pokory, odwagi i tego, że najpiękniejsze momenty często nie są zaplanowane. Monika ma również świetne doświadczenie w wyprawach organizowanych do Afryki. Dzięki temu świetnie rozumie potrzeby grupy: wie, jak połączyć przygodę z bezpieczeństwem, a spontaniczność z dobrą logistyką. Możecie liczyć na świetna atmosferę i dobrą energię! :)


Życie w drodze jest fajne. Zawodowo zajmuje się turystyką wypoczynkową, prowadząc własne biuro podróży. Pracuje też na lotnisku, koordynując odprawy czarterowe, a w wolnym czasie pomaga przy tworzeniu rowerowych torów pumptrack. Z wykształcenia geograf oraz spec od psychologii w biznesie. Bliskie związki z turystyką powodują, że dosyć regularnie przemierza kraje Afryki Północnej, całego basenu Morza Śródziemnego i Wysp Kanaryjskich, zagląda do Tanzanii i gdy czas pozwoli, dla zbilansowania temperatur, na Półwysep Skandynawski. Gdy dawno temu, za namową Joanny organizował pierwszą wyprawę do Iranu, nie sądził, że kierunek Wschód stanie mu się tak bliski. Po tym wyjeździe były kolejne irańskie przygody, a także eskapady do Omanu, ZEA, Maroko, Turcji, Izraela, Jordanii i ostatnio Arabii Saudyjskiej. Choć oczywiście na początku była Polska i różne niezapomniane włóczęgi z klubem PTTK. Później - Europa. Czym się dało i jak się dało, z dziećmi i bez. Wzdłuż i wszerz. Autostopem, pociągiem, samochodem, no i… tak zawsze najlepiej- rowerem, który, jeśli ma przed nim jeszcze jakieś tajemnice, to tylko takie malutkie :) Zapalony fan dwóch kółek. Pasjonat MTB w wersji ścieżkowej i klasycznej szosy, na regularnych ustawkach w Poznaniu. Pasjonat gry w tenisa i dobrej muzyki. Świat uwiecznia w obiektywie aparatu, a pisanie o sobie woli zostawić innym. Dla Horyzontów prowadzi wyprawy rowerowe- do Włoch, Chorwacji, Łotwy, Estonii i Francji. W czasie wyjazdów najważniejsze są dla niego bezpieczeństwo uczestników i dobra atmosfera.