
Pasją jej życia są góry. Lubi bardziej długie trekkingi niż zdobywanie szczytów. Wędrowała z plecakiem po Karpatach, Alpach. Marzenia o górach wysokich rozpoczęły się po wysłuchaniu opowieści na Festiwalu Terra (2005). Rok później, po pokazie Kasi i Andrzeja Mazurkiewiczów o zimowym Zanskarze, wiedziała już, że kiedyś tam skieruje tam kroki. I choć na pierwszą wyprawę musiała trochę zaczekać, a Chadar cały czas przed nią, to co roku z przyjemnością wraca zarówno na stare szlaki, jak i odkrywa coraz to nowe zakątki gór wysokich. Lubi poznawać nowe regiony i wracać do ludzi, którzy je zamieszkują. Niestraszne jej są znaczne wysokości i trudy wędrowania w ciężkich warunkach. Wraz z Horyzontami prowadzi uczestników wypraw himalajskimi szlakami.


Człowiek, który nie jest w stanie wysiedzieć długo w jednym miejscu. Z wykształcenia kulturoznawca, choć zdecydowanie woli przyrodę od dużego miasta (i ubłocone treki od szpilek). Pasjonat Rumunii - w kraju tym spędza niemal cały sezon letni, pracując jako przewodnik miejscowy i górski z lokalnymi uprawnieniami. W sezonie zimowym jedzie w poszukiwaniu słońca do ciepłych, głównie azjatyckich, krajów, po których podróżuje prywatnie bądź jako pilot wycieczek. Uwielbia wyzwania, obce kultury, nurkowanie, taniec, aktywności wyzwalające adrenalinę i intensywne smaki. Różnorodność świata poznaje podczas samotnych kilkumiesięcznych podróży po Ameryce Południowej, Ameryce Środkowej czy Azji. Ogromną satysfakcję sprawia jej odkrywanie przed turystami tego, co jest mniej nam znane, oraz dzielenie się doświadczeniem.


Od kiedy tylko pamięta ciągnęło ją do lasu, w góry, w nieznane. Zaczęło się od rodzinnych wycieczek i górskich wędrówek po Polsce, ale z czasem docierała coraz dalej, wyżej, ciekawiej. Poznała rozległe przestrzenie i olśniewające parki narodowe Ameryki Północnej, świetlistą tajgę i niekończące się stepy Mongolii, surowość gór Tien-Shan i barwne bazary w Kirgistanie, a także urokliwe zakątki w Europie. Znikała na parę dni, tygodni lub miesięcy. Nieraz samotnie. Nigdy dosyć. Skończywszy studia (Międzywydziałowe Studia Ochrony Środowiska na UW) poczuła, że świat stanął przed nią otworem i zanim się da uwiązać to trzeba ruszyć w dal. Z bardzo luźnym planem działania, ale z ogromną dawką optymizmu ruszyła w 2004 r. do Peru. Miał to być początek rocznej wędrówki po Ameryce Południowej, ale Peru już jej nie puściło. Po pół roku poprowadziła swój pierwszy trekking i spodobało jej się, że można połączyć przyjemne z pożytecznym. Po roku wróciła do Polski, ale już parę miesięcy później siedziała z biletem w jedną stronę w samolocie do Peru. Od 2005 r. zajmuje się organizowaniem wypraw po Peru i Boliwii. Z Horyzontami związana (z przerwami) od 2006 r. Obecnie pilotuje dużo rzadziej, a w Limie zapanować nad grupą pomaga jej czasami córeczka Alina.


Przewodniczka górska – tatrzańska, beskidzka oraz międzynarodowa przewodniczka UIMLA. Licencjonowany pilot wycieczek, z uprawnieniami zdobytymi jeszcze przed deregulacją zawodu.Jej największą pasją są góry – zarówno te najbliższe, jak i te odległe, w Polsce, Europie i na świecie. Związana z nimi zawodowo, ale także prywatnie – spędza w nich każdą wolną chwilę, czy to podczas samotnej eksploracji, czy wspinaczki. Szczególne miejsce w jej sercu zajmują Tatry, w których bywa najczęściej, prowadząc grupy po Orlej Perci, a także na szczyty dostępne szlakiem i poza nim. Z wykształcenia fizyk, z zamiłowania pasjonatka przyrody – zarówno ożywionej, jak i nieożywionej. Ciekawość świata i ludzi sprawia, że prowadzone przez nią wycieczki pełne są barwnych opowieści i ciekawostek, zawsze w ciepłej, pogodnej atmosferze.


Pasja do gór i podróży zrodziła się jeszcze w czasach technikum, kiedy to Tatry stały się jego drugim domem. Studiował inżynierię chemiczną, ale to rower stał się jego prawdziwym środkiem wyrazu. Już od komunii towarzyszył mu jednoślad, a pierwszym poważnym rowerem był „góral”, który był dodatkiem do zdanej matury – ten model służy mu do dziś, sprawdzając się na każdej trasie. Oprócz roweru, jego drugą pasją jest bieganie, które pozwala mu utrzymać formę i jeszcze bardziej docenić otaczający go świat. Jako przewodnik rowerowy łączy miłość do natury z pasją do eksplorowania nowych ścieżek. Zawsze stara się uchwycić piękno przyrody, zanurzyć w chwilach spokoju i kontemplacji podczas jazdy. Na co dzień pracuje jako handlowiec, co sprawia, że doskonale radzi sobie w kontaktach z ludźmi – łatwo buduje relacje i potrafi dostosować się do oczekiwań każdego uczestnika wyprawy.